Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
95 postów 620 komentarzy

Rebel

Siedzący Byk - Zatroskany obywatel świata. Ekonomia, społeczeństwo, praca. Wróg systemu, kolonizacji, korporacji i Big Pharmy. Zwolennik oddolnej samoorganizacji i lokalnych walut.

Wójcik: Prawda o Wilczku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Inne spojrzenie na dokonania Wilczka

 

 

Wójcik: Prawda o Wilczku

GOSPODARKA, KRAJ, SPOŁECZEŃSTWO, 04-05-2014 17:45:29
facebook.pl

Najlepszą miarą polskiego kapitalizmu jest fakt, że za jego ojca wielu uważa zmarłego niedawno Mieczysława Wilczka, pezetpeerowskiego aparatczyka, którego główną „zasługą” jest umożliwienie kolegom z PRL-u uwłaszczenia się na państwowym. Symboliczne jest, że w Polsce, w której równości szans nikt nawet nie widział, za przykład „ustawy doskonałej” uchodzi dokument, umożliwiający odpowiednio ustawionej peerelowskiej nomenklaturze, szybkie wzbogacenie się kosztem reszty społeczeństwa.

Kolega redakcyjny Bartek Orzeł na Twitterze napisał o Mieczysławie Wilczku, iż „wywalczył nam wolność gospodarczą”. Równie dobrze można by napisać o Kiszczaku i Jaruzelskim, że wywalczyli nam demokrację. To że Twitter zniesie wszystko wiemy już od czasu, gdy marszałek Nowicka żegnała niejaką Wisłocką. Niewątpliwie oba tweety są dowodem na to, iż nie wszyscy powinni się publicznie chwalić swą umiejętnością pisania, bo sama znajomość liter jeszcze do tego nie uprawnia. Problem w tym, że powyższa opinia o peerelowskim ministrze przemysłu wcale nie jest w Polsce odosobniona, a słynna „ustawa Wilczka” uchodzi w niektórych kręgach za przykład wręcz doskonałego aktu prawnego.

Jak widać ekonomiczny analfabetyzm nie boli, a wręcz przeciwnie, sądząc po uporze z jakim powtarzana jest owa teoria, chyba jest nawet przyjemny.

Ustawa o działalności gospodarczej, której jednym z głównych autorów był wspomniany minister w rządzie Rakowskiego, weszła w życie 1 stycznia 1989 roku, a zgodę wydał na nią ponoć sam Jaruzelski. Jak widać „zamieszane” były w nią osoby w schyłkowym PRL-u wielce znaczące i trudno sądzić, że był to przypadek. Na mitycznych już zaledwie pięciu stronach maszynopisu wprowadzono w Polsce wolność gospodarczą prawie nieograniczoną. Poza 11 koncesjami każdy miał prawo prowadzić działalność gospodarczą jaką tylko sobie wymarzył, pod warunkiem wpisania do ewidencji i niełamania prawa. Czyżby nastał wolnorynkowy raj? Owszem – dla tych, którzy byli dobrze ustawieni.

Haczyków było przynajmniej kilka, a wiedzieli o nich głównie ci, którzy mieli wiedzieć. Otóż ustawa umożliwiła dyrektorom państwowych przedsiębiorstw tworzenie prywatnych spółek działających dokładnie w tej samej branży, co kierowane przez nich państwowe przedsiębiorstwa. Co więcej, przy zniesieniu barier dla działalności prywatnej utrzymano wszystkie bariery dla firm państwowych, co z miejsca ustawiło je w sytuacji upośledzonej wobec spółek prywatnych. Co się działo później nietrudno się domyślić. Świeżo upieczeni „przedsiębiorcy” i dyrektorzy państwowych przedsiębiorstw w jednej osobie zaczęli ochoczo prowadzić interesy sami ze sobą. Sprzedawali kierowanym przez siebie firmom materiały za sumy znacznie zawyżone, za to kupowali z nich środki produkcji w cenie barszczu. Podbierali pracowników, gdyż mogli im płacić wynagrodzenia nieobciążone tzw. popiwkiem, czyli podatkiem, który firmy państwowe wciąż płacić musiały.

A gdy już wydrenowali prowadzoną przez siebie państwową firmę do tego stopnia, że słaniała się na nogach, to kupowali ją za bezcen pieniędzmi uzyskanymi z kredytu ze środków publicznych.

Do tego celu NBP utworzył 9 „komercyjnych” banków, które zaopatrywały w kapitał „biznesmenów” ze szczytów władzy.

Przykładów powyższych sytuacji jest mnóstwo. Rzeszowski Instal obsiadło aż pięć pasożytujących na nim spółek – trzy jego dyrektora i dwie jego zastępcy. Spółka Arkady zakupiła od bełchatowskiej kopalni maszyny w cenach sprzed kilku lat. Spółka Kametis wyczyściła doszczętnie wrocławski Otis ze wszystkiego co cenne, a na deser dostała jeszcze… dofinansowanie od państwa. Żyrardbudex zakupił bazę magazynowo-sprzętową wartą około miliarda złotych za 112 milionów, czyli nieco ponad 1/10 wartości. Można powiedzieć, że Wilczek i spółka jedną krótka ustawą otworzyli prawdziwy ciucholand, w którym można było zakupić państwowe mienie na wagę. I z przyjemnością korzystali z tego ci, którzy mieli ku temu środki. A kto je miał, to już wyżej naświetliłem.

Efekt całej operacji był zgodny z zamierzeniami – polskie średnie i duże przedsiębiorstwa trafiły w ręce nomenklatury.

Wg badań prof. Gardawskiego, na przełomie wieków, czyli 10 lat po rzekomym obaleniu komuny, aż 62% personelu kierowniczego w powyższych spółkach stanowili byli kierownicy i dyrektorzy z czasów PRL-u. Jako że 90% z nich było członkami PZPR, można dojść do wniosku, że na początku XXI wieku większością polskich dużych firm kierował były aparat PRL.    

Zwolennicy ówczesnych rozwiązań często powołują się na fakt, że na fali uwolnienia gospodarki powstało 2 miliony firm, które stworzyły 6 milionów miejsc pracy. Jak wartościowe były to miejsca pracy najlepiej obrazuje to, iż całą sytuację nazywa się często „rewolucją straganów”. A tymczasem najbardziej wartościowe miejsca zatrudnienia, w przemyśle wysokiej techniki, w wyniku całej dzikiej transformacji, której ustawa Wilczka była integralną częścią, runęły aż o 50%, z czym zmagamy się do dziś. Cały wysoko rozwinięty dziś świat, od USA i Wielkiej Brytanii, aż po Koreę Południową i Japonię, budował swą pozycję polityką silnego protekcjonizmu, opartą o szerokie regulacje, dużą rolę państwowej własności czy wysokie cła. Polska za to ubzdurała sobie, że dokona skoku cywilizacyjnego nagłym wprowadzeniem liberalizmu gospodarczego. Gdyby Alexandrowi Hamiltonowi, pierwszemu sekretarzowi skarbu USA, który pod koniec XVIII wieku budował ład gospodarczy Stanów Zjednoczonych, ktoś powiedział, że należy otworzyć i zderegulować gospodarkę, by uwolnić jej dynamizm, to prawdopodobnie umarłby ze śmiechu. Podobnie uczyniłby protekcjonistyczny Kanclerz Skarbu Wielkiej Brytanii Robert Warpole kilkadziesiąt lat wcześniej. Gdyby Albin Hansson, premier Szwecji wprowadzający w latach 30. XX w. zręby szwedzkiego państwa socjalnego w reakcji na gwałtowne zamieszki wynikające ze złej sytuacji robotników, usłyszał, że najpierw należy się wzbogacić, a dopiero potem można sobie pozwolić na zabezpieczenie społeczne, to co najwyżej popukałby się w czoło. Koreańscy decydenci w latach 70. XX w. nic sobie nie robili na reakcje łapiących się za głowy „fachowców” z MFW, gdy prowadzili interwencjonistyczną i planową politykę, która pozwoliła im na jeden z najszybszych rozwojów w historii świata. Za to polscy decydenci w obliczu tychże „fachowców” z MFW czołobitnie godzili się na wszystko, z prywatyzacją emerytur włącznie.

Podejście części Polaków do ustawy Wilczka nie tylko pokazuje, że kwestie gospodarcze postawiliśmy w naszym kraju na głowie. To także kolejny dowód na to, iż na polskiej prawicy doszło do pomieszania pojęć.

Z jednej strony konserwatyści biorą na sztandary Margaret Thatcher, która rozniosła tradycyjny porządek społeczny Wielkiej Brytanii, z drugiej strony wolnorynkowcy hołubią pezetpeerowskiego aparatczyka, który umożliwił uwłaszczenie się komunistycznej nomenklatury. Jeśli Thatcher i Wilczek to ikony polskiej prawicy, to trzeba się już chyba przestać dziwić czemukolwiek.

KOMENTARZE

  • @ Ałtor ;-)
    Pierwszyyyy! ;-)))))

    Dzięki za ten wpis - otwiera oczy na inną stronę zjawiska jakim była tzw "Ustawa Wilczka" - Michalkiewicz pisał o powstawaniu spółek nomenklaturowych, ale o samej ustawie wyrażał się pozytywnie wg mnie. Wygląda zatem na to, że nie spenetrował prawdy do końca... Warto poznać to zagadnienie nieco głębiej - dlatego ten wpis uważam za bardzo cenny i bardzo za niego Panu dziękuję. Stoi on niejako w opozycji do wpisu Olchowika... Ciekaw jestem czy inne osoby tam wymieniające swoje poglądy i doświadczenia zajrzą i tu. Będę polecał, jeśli nie ma Pan nic przeciwko.

    Serdeczności.
  • 5*
    Daję 5* za ten wpis.
  • Autor
    .
    ---No no no i trafila sie butelka Jasia malt Szwendacza niebieskiego w Kasynie_Leon23 wsröd serwowanych czachojeböw.
    Tylko gdzie jest basista jazzowy z AmerBanku , bo przeciez na caly ten zydowski przekret potrzebne byly money ?
    Zarys okey , szczegölöw niet
    wiec

    1.7945 % *
  • Nie dyskutuje się z faktami
    Myślę,że Pan je zna wystarczająco dobrze.Tw.że to co jest w Polsce jest w wyniku "Ustawy Wilczka" jest grubym naciągnięciem.Do każdej beczki miodu można dodać łyżkę dziegciu i popsuć cały smak.Tak też zrobiono z tą ustawą, ile dziesiąci razy ją zmieniano PO CO JAK BYŁA TAKA DOBRA DLA NICH.Interwencjonizm jest taki dobry to dlaczego jest tak źle, nie tylko w Polsce, ale w całej europie.Przecież tzw. unia nic nie robi tylko reguluje i nakazuje.Trzeba zobaczyć troszkę dalej w historię gospodarczą świata.Zobaczyć jaki był skokowy rozwój świata pod koniec 19 i początku 20w,kiedy Panował wolny rynek ,a dla porównania wziąć ZSSR gdzie panował odwrotny system i wyciągnąć z tego wnioski.
  • BREDNIE ...
    Ustawa Wilczka to było oczywiście uwłaszczenie nomenklatury za cenę rezygnacji z władzy.

    Ale co do reszty, to piszesz BEŁKOT. To, co było wówczas problemem Polski, to właśnie NADMIERNY INTERWENCJONIZM uniemożliwiające osobom spoza nomenklatury udział w gospodarce !!!!

    Tak więc to BRAK WOLNEGO RYNKU, a nie WOLNY RYNEK były i są przyczyną problemów !!!
  • USTAWA WILCZKA HARDCORE
    .
    http://www.youtube.com/watch?v=rWuyhfCClFo
  • --------- hm...........
    ---- po Wilczku miało być lepiej ! wszak PRAWICA z krzyżem na ścianie sejmowej rządziła
  • Zburzenie dotychczasowego porządku.
    W pełni rozumiem przeciwników tej ustawy.
    Ustawa ta zburzyła przecież schemat funkcjonowania państwa, istniejący od dziesięcioleci. Schemat feudalny, polegający na nadaniach majatkowych, sięgających najniższego poziomu kierowniczego.
    Nie ma się co oszukiwać, że w socjalizmie majątek państwowy był majątkiem wspólnym społeczeństwa. Zarówno w socjalizmie jak i w każdym systemie majątek państwowy jest własnością ludzi sprawujących władzę. I jako własność tych ludzi może być przez nich dowolnie rozdawana, tak jak własność feudalna. Pamiętamy z filmów Barei, jak w czasach socjalistycznych stanowiska otrzymywało się dzięki odpowiednim znajomościom i układom - na dojściu do władcy obdzielającym nadaniami. Trzeba było być "podwieszonym" pod właściwą osobę, i osobiste korzyści zależały tylko i wyłącznie od właściwego "podwieszenia".
    Ustawa Wilczka ten porządek zburzyła!
    Spowodowała, że osobiste korzyści każdego człowieka zaczęły zależeć od jego własnej, osobistej operatywności i działalności. Wszelkie zasługi i winy z przeszłości traciły na znaczeniu a liczyła się tylko teraźniejszość i efekty teraźniejszej działalności.
    To musiał być szok i poczucie ogromnej niesprawiedliwości dla wielu ludzi. Szczególnie dla tych, którzy byli pewni, że protesty przeciwko władzy spowodują jedynie zmiany personalne pozostawiając nienaruszony cały feudalny system. Ludzi ci liczyli przede wszystkim na usunięcie dotychczasowych władców, i wszystkich ich wasali, najlepiej w atmosferze jedynie słusznej zemsty i kary na odchodzących. Nowi władcy mieli zgodnie z istniejącym porządkiem obdzielić nadaniami nowych wasali, lojalnych i wiernych. Wielu ludzi opierając się na tym założeniu inwestowała w nowe układy i nowe "podwieszenia" pod nowych feudałów.
    Ustawa Wilczka i jej efekty były dla nich szokiem i najgorszą rewolucją jaka mogła się wydarzyć.
  • Wilczek zaspokoił wyobrażenia
    prymitywnego, zdziczałego polskiego głupa i to po obu stronach barykady.

    % x *
  • Bzdury pleciesz autorze
    Przeczytałem tylko pierwsze zdanie i widzę w nim moc kłamstwa. To nie Wilczek spowodował uwłaszczenie nomenklatury. Zbudował proste prawo dostępne do stosowania przez każdego.

    Dopiero "razwiedka" firmowana przez Balcerowicza sterująca wszystkimi rządami od Mazowieckiego aż do teraz oraz jego "doradcy" rezydujący w hotelu "Marriot", konsekwentnie wykorzenili WSZYSTKIE elementy wolnej przedsiębiorczości z polskiego prawa jakie wprowadziła ustawa Wilczka aby pozostawić w nim wyłącznie koncesjonowanych przedsiębiorców przyssanych do budżetowego cycka okradających nas aż do dzisiaj.

    Wiem, bo w niecałe dwa tygodnie z trojgiem znajomych uruchomiliśmy w pierwszej połowie stycznia 1989 spółkę z o.o., która stała się natychmiast pełnoprawnym podmiotem gospodarczym. Kilka lat działaliśmy na polskim rynku i bezpośrednio odczuwaliśmy i obserwowaliśmy u naszych kontrahentów, którymi były wielkie firmy państwowe efekty działania każdej zmiany zaczynając od zapomnianego już durnego "popiwku" Balcerowicza.
    Na razie ...
  • USTAWA WILCZKA SOFTCORE
    .
    http://www.youtube.com/watch?v=5e5XQ0tGWgg
  • @programista 09:21:06
    "Zarówno w socjalizmie jak i w każdym systemie majątek państwowy jest własnością ludzi sprawujących władzę."

    Jeśli tak jest to mamy do czynienia z patologią.

    "Spowodowała, że osobiste korzyści każdego człowieka zaczęły zależeć od jego własnej, osobistej operatywności i działalności."

    Hmmmm.... a jak się za bardzo wychylił to skończył jak Kluska lub gorzej...

    "Pamiętamy z filmów Barei,..."

    Bareja pokazywał właśnie tę patologię. Autor ją opisał.

    "Wielu ludzi opierając się na tym założeniu inwestowała w nowe układy i nowe "podwieszenia" pod nowych feudałów. "

    Najlepiej zainwestowała razwiedka - odwrócili sojusze i nawet do NATO nas wprowadzili.... ciąg dalszy widoczny :-(
  • @Almanzor 10:34:46
    dokłatnie tak! też zaczynałem "działalność gospodarczą" w '89, fajnie było i po paru latach musiałem zamknąć budę na patyk bo się dłużej nie dało! aparatczyk, nie aparatczyk ale jak do tej pory to podatki w Polsce obniżają "komuniści" i PIS, a co jeden "liberał" dorwie się do żłobu to ja płacę w kwietniu coraz więcej :(
    pewnie, że chodziło o ułatwienie kolesiom z partii i służb rozparcelowanie majątku, ale to był dopiero początek łupienia. to co się stało za Balcerowicza, to była dopiero rzeź.
  • @Almanzor 10:34:46
    "Przeczytałem tylko pierwsze zdanie i widzę w nim moc kłamstwa. To nie Wilczek spowodował uwłaszczenie nomenklatury."

    Myślę, że nie ma co zarzucać kłamstwa autorowi - po prostu opisał jakie były realia - Pan je opisał na podstawie własnych doświadczeń. Wygląda na to, że przy ustawie namajstrowano do tego stopnia, że wyszło co wyszło. Część szybko zareagowała i jak się za mocno nie wychyliła lub nie weszła w drogę rozwiedczykom mogła coś osiągnąć i wielu się to udało.

    Mnie w całej sprawie zainteresował też problem inflacji poruszony w komentarzach pod wpisem Olchowika. Jeśli to było celowe... wolę nie myśleć co wtedy.

    Ukłony
  • Pan Jasiek 11:19:26.CET
    .
    http://www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY
  • @Jasiek 23:56:33
    Bardzo mi miło. Całe podziękowani dla Pana Wójcika, że podzielił sie swoimi przemyśleniami, a Pan swoimi uwagami.
  • @programista 09:21:06
    "Zarówno w socjalizmie jak i w każdym systemie majątek państwowy jest własnością ludzi sprawujących władzę. I jako własność tych ludzi może być przez nich dowolnie rozdawana, tak jak własność feudalna."

    W pierwszym zdaniu u jest pewna sprzeczność. Majątek pańswowy w teorii jest własnością społeczną a nie kierownictwa. Aby stał się prywatny trzeba go przepompować do własnego majątku. Drugie rozwiązanie to maksymalne czerpanie korzyści dla siebie bez oddawania prawie niczego właścicielowi co skrzetnie zostało zrobione i jest robione.

    Trzecie: Nie ważne jest kto jest właścicielem ważne kto go kontroluje i kto w nim kontroluje przepływy pieniężne. Majątek w wielu miejscach jest opodatkowywany- dlatego w Ameryce wiekszość majątku jest w rękach fundacji. Istotne jest to co napisałem powyżej.
  • @Jasiek 11:11:29
    Majątek państwowy należy do ludzi sprawujących władzę w każdym ustroju - to nie jest patologia, tylko rzeczywistość.
    Żadne demokratyczne ani społeczne frazesy tego nie zmienią. Po prostu warto zdawać sobie z tego sprawę.
  • @Almanzor 10:34:46
    Przeczytałem tylko pierwsze zdanie i widzę w nim moc kłamstwa. To nie Wilczek spowodował uwłaszczenie nomenklatury. Zbudował proste prawo dostępne do stosowania przez każdego.

    Dopiero "razwiedka" firmowana przez Balcerowicza sterująca wszystkimi rządami od Mazowieckiego aż do teraz oraz jego "doradcy" rezydujący w hotelu "Marriot", konsekwentnie wykorzenili WSZYSTKIE elementy wolnej przedsiębiorczości z polskiego prawa jakie wprowadziła ustawa Wilczka aby pozostawić w nim wyłącznie koncesjonowanych przedsiębiorców przyssanych do budżetowego cycka okradających nas aż do dzisiaj.

    Dziękuję. Uwaga wydaje się słuszna i konstruktywna.
  • @Krzysztof Grzelak 11:57:56
    "Nie ważne jest kto jest właścicielem ważne kto go kontroluje i kto w nim kontroluje przepływy pieniężne"

    Sam szanowny Pan wyjaśnił sobie iluzję pojęcia "własności społecznej", występującej w teorii.
  • Krzysztof Grzelak vs Programista
    Doskonala scenka kabaretowa jako ilustracja " reformy Wilczka " w wykonaniu polskich aktoröw zydowskiego pochodzenia lub zydowskich aktoröw polskiego pochodzenia.

    Tylko to naprawde nie smieszne.
    Nic sie nie zmienilo jest judepolonia w budowie.
    .

    http://www.youtube.com/watch?v=C--CuGfRNcY
  • -------------- DZIEJĘ SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oj dzieje
    http://sejmowewiezienie.pl/
  • @programista 12:21:32
    Przecież ja się całkowicie zgadzam, że "własność państwowa" to bajka dla dzieci i korzyści czerpią Ci co nią kierują i ich znajomi. My mozemy sobie na to co najwyżej popatrzeć albo pochodzić po chodniku i jeszcze płacić za jego sprzatanie.
  • @Krzysztof Grzelak 15:13:43
    A wskazywanie na ogromny problem uwłaszczenia się nomenklatury po wprowadzeniu ustawy Wilczka jest właśnie zaprzeczaniem tej tezy. Jest wmawianiem, że przed wprowadzeniem tej ustawy wszystko było "państwowe" czyli nasze wspólne, a po wprowadzeniu ustawy nagle komuniści przejęli tę własność.

    Uświadamiając zaś sobie że majątek państwowy zawsze należał do osób sprawujących władzę, na ustawę Wilczka patrzy się inaczej. Ukazuje się wtedy cały jej pozytywny aspekt, pozwalający ludziom którzy władzy nie sprawowali na działalność gospodarczą, na rywalizację i sukces zależny od własnego wysiłku.
  • Autor.
    Dałem 5+++!
  • @programista 15:21:19
    Dziś może Pan mieć działalność gospodarczą i zarobki odpowiadające Pańskiej skuteczności... Tylko, że konkurencja jest tak potężna i tak zawłaszczyła rynek , ze w praktyce...
  • @Krzysztof Grzelak
    Mieczysław Wilczek popełnił samobójstwo. Takie założenie przyjęła prokuratura. W jaki sposób zginął Mieczysław Wilczek, minister przemysłu w latach 1988-1989 w ostatnim rządzie PRL? Jak ustaliliśmy, wczoraj do prokuratury wpłynęły akta w tej sprawie. Z naszych informacji wynika, że autor ustawy o działalności gospodarczej z ‘88r. miał wyskoczyć z okna swojego mieszkania w Warszawie.

    Sprawa jest prowadzona w kierunku samobójczej śmierci

    — potwierdziła portalowi wPolityce.pl Renata Mazur, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Na razie śledczy nie chcą dywagować o ewentualnych motywach targnięcia się na życie Mieczysława Wilczka ani nie ujawniają innych szczegółów postępowania. Ma ono na celu sprawdzenie, czy ktoś nie przyczynił do śmierci byłego ministra.

    Wiemy, że Wilczka znaleziono przed blokiem na Saskiej Kępie 30 kwietnia rano, dzień przed długim weekendem. Po kilku godzinach pojawiła się krótka wiadomość o jego śmierci, ale nie podawano, że chodziło o domniemane samobójstwo.

    Mieczysław Wilczek miał 82 lata. - 30 kwietnia rano Wilczek miał wizytę seryjnego, pamiętniki zaginęły. Kolejne samobójstwo przed weekendem, żeby nie zrobić zbyt szybko sekcji zwłok .... Kolejna ofiara seryjnego samobójcy ? Wilczek pewnie wiedział o wielu o wiele za dużo...Pewnie chciał sypnąć jak pozbywano się przemysłu w Polsce po tzw "okrągłym stole" i samobójca go dopadł. Mieczysław Wilczek napisał właśnie pamiętniki i zamknięto mu usta tak samo jak Piotrowi Jaroszewiczowi. Doszło już do tego , że wprawny i obeznany obserwator sceny społeczno -politycznej jest w stanie przewidzieć..następny "obiekt" zainteresowania- seryjnego samobójcy...hulaj dusza piekła nie ma, można zabić każdego.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej